zachwyt ciszą zawieszony
niebo się przelewa i w zieleni tonie
niosąc migotliwe wachlarze gołębi
powoli zamierając czerwonością płonie
gasząc nocy przypływem zróżowiały błękit
zawieszone ciszą na wierzchołkach drzew
odpływa rozciągając w oddali obłoki
zasłuchane w ptaków nieskończony śpiew
rozjaśnionej poświaty zamyka się okiem
bladą twarzą księżyca budzi ośmielenie
zapatrzone w słońca topiący się lizak
jak widz w amfiteatrze ogarnęło scenę
na której prócz zachwytu niczego nie widać...
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Komentując nie używaj wulgaryzmów. Więcej o netykiecie »
Komentując nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj tzw. "łańcuszków szczęścia". Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj kilka razy z rzędu tych samych tekstów. Więcej o netykiecie »
Nie bądź obojętny na chamstwo w sieci. Reaguj! Więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze został ocenzurowany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze nie został dodany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Komentarze (5)
przepiekna piosenka.Dziekuje Panie Sewerynie
shit
lubię to XD....
kocham Cie Patryś B. :*:*:):)
Czekasz na tę jedną chwilę, serce jak szalone bije, zrozumiałem po co zyję, wiem że czujesz to co ja. Ej za krótko trwa godzina, niech się chwila ta zatrzyma, swoim szczęściem chcę nakarmić, calutki świat zdziwiony tak. Wielka miłość nie wybiera, czy jej chcemy nie pyta nas wcale, wielka miłośc wielka siła zostaniemy jej wierni na zawsze. Miną lata gwiazdy zgasna, fotografie w głowie zasną, gdy nas ludzka złość rozłaczy, ja i tak odnajdę Cię, kiedy rozum kaze zwątpić, czekaj zadrzy swiecy płomień, bo po drugiej rzeki stronie, ja dobrze wiem tam ogród jest. Wielka miłość nie wybiera, czy jej chcemy nie pyta nas wcale, wielka miłośc wielka siła zostaniemy jej wierni na zawsze.